W ostatnim czasie stres był bardzo obecny w moim życiu. Obecny to chyba mało powiedziane. Całe moje życie toczyło się tylko wokół sytuacji w pracy. Nie mogłam spać, ciągle czułam drżenie mięśni brzucha, nie mogłam myśleć o niczym innym i miałam same negatywne myśli. Byłam już w sytuacji kryzysowej, kiedy w końcu postanowiłam nie poddawać się tak stresowi i zacząć go zwalczać. Jakie sposoby stosowałam?
1. Kolorowanki
Był to pierwszy "środek" jaki zastosowałam. Byłam w aptece i szukałam jakiś specyfików na uspokojenie, ale wtedy doszłam do wniosku, że suplementy diety nic mi nie pomogą i lepiej kupić kolorowanki dla dorosłych, które ostatnio są bardzo modne. Musiałam też dokupić kredki i zaczęłam kolorować.
Na chwilę pomagało, ale stresu nie udało się zniwelować.
2. Joga
Już kiedyś stosowałam techniki oddechowe, aby się odprężyć. Teraz postanowiłam uruchomić całe ciało. Zrobiłam kilka sesji przez około tydzień. Byłam spokojniejsza i odprężona. Na chwilę udawało mi się oderwać i odprężyć. Spodobało mi się na tyle, że postanowiłam, że w najbliższym czasie zapiszę się na jogę na profesjonalne zajęcia.
3. Kaligrafia
To zajęcie podobne do kolorowanek. Wymaga skupienia na konkretnym zadaniu, które niekoniecznie wymaga od nas dużego wysiłku, a nasze myśli mogą wtedy biegać swobodnie. Kaligrafią pałałam się już kilka lat temu i ciągle planuję się za nią zabrać na poważniej. Może teraz?
4. Melisa
W końcu kupiłam melisę. Wzięłam do pracy i piłam zamiast herbaty.
Bardziej odprężeni byli moi koledzy z pracy, których rozbawił widok melisy w kanciapie.
5. Myślenie pozytywnie
O tym, że to co myślimy wpływa na całe nasze życie wiem już od dawna. Staram się dbać o higienę umysłu i myśleć pozytywnie. Ale w sytuacji przewlekłego stresu, w której się znalazłam nie miałam sił na myślenie pozytywne. Zaczęłam więc znowu oglądać filmiki motywacjne na YouTube i pomogło. Zmieniłam myślenie i odrzuciłam negatywne myśli.
6. Robienie na drutach
To wspaniała technika. Nie dość, że odpręża to dodatkowo jak pożyteczna. Ja robiłam szalik, już jest na ukończeniu. Może zacznę robić sweterek niedługo?
7. Pieczenie ciasteczek
Pieczenie to moja najdłuższa pasja. Piekę amatorsko, ale chciałabym przerobić to na profesjonalne zajęcie. Uwielbiam to robić i obserwować jak ludzie reaguja na moje wypieki.
8. Aromaterapia
Pomarańczowy zapach działa antydepresyjnie. Wlewałam do kominka i otaczałam się pomarańczowa wonią. Było przyjemnie i świątecznie.
8. Aromaterapia
Pomarańczowy zapach działa antydepresyjnie. Wlewałam do kominka i otaczałam się pomarańczowa wonią. Było przyjemnie i świątecznie.
9. Muzyka
Nie mam ulubionych zespołów. Muzyki słucham z Internetowego radia, albo z YouTube. W sytuacji kryzysowej wybieram muzykę medytacyjną, klasyczną albo melancholijną.
10. Eliminacja stresu
Gdy okazało się, że stres jest nie do pokononia, ale jesli już uda mi się go pokonać to może się okazać, że w każej chwili może wrócić, podjęłam decyzję: Odchodzę.
Szkoda życia i zdrowia w miejscu, gdzie jest mi tak ciężko, a całe moje życie toczy się tylko w okół pracy. Znajdę miejsce lepsze dla mnie.Wtedy przestałam się tak przejmować i byłam spokojniesza.
Bo co może się stać najgorszego? Mogą mnie zwolnić. I co z tego, skoro sama chcę odejść?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz